October 14, 2014

La messe pontificale byzantine en présence de S. S. Pie X


September 24, 2014

Custodite Cæremonias Domini! Enrico Dante - Mistrz Ceremonii


Informujemy, iż przygotowana została podstrona będąca integralną częścią naszego portalu zadedykowana (dostępnej z dniem dzisiejszym) publikacji o kardynale Enrico Dante. Do książki można również dotrzeć z paska bocznego (po lewej stronie) oraz w sekcji z publikacjami.



Die 24 Septembris
Beatæ Mariæ Virginis a Mercede

September 1, 2014

Custodite Cæremonias Domini! - Spis treści publikacji o kardynale Enrico Dante

August 27, 2014

Wkrótce ukaże się publikacja o kardynale Enrico Dante


Niebawem ukaże się publikacja w formacie e-book poświęcona owianej legendą osobie wieloletniego Mistrza Ceremonii Apostolskich, kardynałowi Enrico Dante. Stanowić ją będzie głównie krótkie opracowanie wyboru najbardziej interesujących materiałów zgromadzonych w archiwach Urzędu Papieskich Celebracji Liturgicznych. 

Całość będzie podzielona na trzy części. Pierwsza z nich będzie poświęcona życiu, dziełu oraz spuściźnie jaką po sobie zostawił kardynał Enrico Dante. Kolejna to zbiór dokumentów związanych z jego posługą w Kolegium Papieskich Ceremoniarzy. Część ostatnia będzie zawierała nigdy wcześniej niepublikowane fotografie dokumentujące m. in. takie wydarzenie jak pierwsze święcenia biskupie w rycie greckim udzielane przez Ojca Świętego. Dwa dodatki poświęcone instytucji papieskich ceremoniarzy oraz bibliografii będą zamykać tytuł.

E-book opiewający na około 150 stron (w tym liczne materiały archiwalne) będzie darmowy. Pozwolenie na jego publikację (mowa zwłaszcza o wykorzystanych fotografiach oraz dokumentach) wydał obecny Mistrz Ceremonii Papieskich. Książka, ze względu na zastosowaną formułę edytorską, ukaże się jedynie w formacie PDF, a więc niestety nie będzie w pełni przystosowana do coraz bardziej popularnych czytników. 



August 14, 2014

Venanzio Filippo Piersanti da Matelica (znany jako Piersanctes)... czyli ceremoniarza papieskiego skarby


W jednej z włoskich miejscowości, której nazwa przynosi na myśl jeden z najsłynniejszych metalowych zespołów muzycznych, znajduje się muzeum zawierające kolekcję wywodzącego się z tamtych stron osiemnastowiecznego ceremoniarza papieskiego.

Mowa o Venanzio Filippo Piersantim (1688-1761.) z Mateliki. W wieku trzydziestu lat (dokładnie 30 marca 1718 r.) został on powołany do służby w kolegium papieskich ceremoniarzy jako szósty z mistrzów ceremonii (tak więc jako pierwszy z teoretycznie siedmiu supranumerarii).

Jako, że uwielbiał on gromadzić różne ciekawe i związane z katolicyzmem, kulturą i sztuką przedmioty, dzięki niemu powstało może nie ogromne, ale zasobne w eksponaty Museo Piersanti w Matelice we Włoszech (tutaj kilka słów historii: czytaj).

Portret Piersantiego w muzeum w Matelice.

(zdjęcie: Caeremoniale Romanum)

Szczegóły dotyczące muzeum oraz kilka zdjęć sal ze zgromadzonymi eksponatami można znaleźć w sieci internetowej. Tutaj chcemy opublikować tylko kilka zdjęć przedstawiających bądź to przedmioty związane z liturgią papieską (a więc urzędem pełnionym przez lata przez Piersantiego).

Niestety, nie spisaliśmy oryginalnych opisów przedstawianych tutaj eksponatów, ale to - jak mamy nadzieję - zachęci ewentualnych podróżników po włoskich ziemiach, by odwiedzić dziesięciotysięczne miasto jakim jest Matelica (tym bardziej, że kler ma tzw. "darmowe wejściówki").


Statystyki dotyczące udzielania sakramentów w czasie kaplic papieskich za rok 1726. Obok jednego z arcybiskupów, również sam Papież Benedykt XIII chrzcił, bierzmował, wyświęcał... . Jest to tylko jedna z wielu stron słynnych dzienników redagowanych przez papieskich mistrzów ceremonii. Jak się okazuje nie wszystkie znajdują się w archiwum dzisiejszego Urzędu Papieskich Celebracji Liturgicznych... .

(zdjęcie: Caeremoniale Romanum)

To również bardzo ciekawy dokument, mianowicie... swego rodzaju lista obecności kardynałów na konklawe. Jak widać ta cenna pamiątka została oprawiona przez samego Piersantiego.

(zdjęcie: Caeremoniale Romanum)

To jedna z baryłek wina jakie wręczało się Papieżowi w czasie kanonizacji (najczęściej przez postulatorów lub osoby związane ze świętym) bądź konsekracji biskupich (przez elektów). Biskupi Rzymu mieli w zwyczaju obdarowywać podobnymi pamiątkami osoby ze swego otoczenia, i to z różnych względów (za zasługi, z sympatii, czy też, aby wreszcie mieć święty spokój... co potwierdza już diarium słynnego Jana Burkcharda). Szczegółów o baryłkach i nie tylko można się dowiedzieć tutaj: czytaj; opis kanonizacji obrazujący całościowo dawne, piękne i niezwykle bogate w symbolikę ceremonie można przeczytać w tym miejscu; co do konsekracji biskupich... cierpliwości, drodzy Czytelnicy, cierpliwości, bo zostanie ona nagrodzona!

(zdjęcie: Caeremoniale Romanum)

Na zdjęciu powyżej znajduje się "papieski niezbędnich na Jubileuszowy Rok Święty", szczegóły i materiały można zobaczyć: tutaj.

(zdjęcie: Caeremoniale Romanum)

Na deser część kolekcji Piersantiego: kielichy, puszka, łódka oraz relikwiarz, bodajże z agnuskiem.

(zdjęcie: Caeremoniale Romanum)



August 10, 2014

HENRICVS S.R.E. CARDINALIS DANTE





Sant'Agata dei Goti, Roma
(photos by Caeremoniale Romanum)

June 30, 2014

Zasoby British Pathé


Dla informacji Czytelników i Sympatyków portalu:

Od pewnego już czasu brytyjska British Pathé udostępniła swe zasoby na YouTube, co ułatwiło dostęp do wielu brytyjskich (wspaniałe liturgie w katedrze Westminster, np. tu, tu lub też tutaj [ceremonie dworu brytyjskiego]) lub papieskich klipów "liturgicznych". Tych ostatnich jest ponad setka, należy je wyszukiwać wg słów kluczowych takich jak "conclave", "cardinal", "pope", "coronation" (później reszta będzie się wyświetlać w podpowiedziach).

Przykładowy film:

Ten zabieg agencji filmowej en question pozwala na o wiele łatwiejszy zapis zgromadzonych materiałów filmowych na dysk twardy (np. za pomocą wtyczek do używanej przeglądarki internetowej).

April 15, 2014

De creatione novorum cardinalium



Nadawanie godności kardynalskiej jest wyłącznym przywilejem Ojca Świętego, który w dowolnym czasie mógł dobrać nowych purpuratów do, ustalonej na siedemdziesiąt, liczby członków Kolegium. W sposób formalny zaczynało się to od poinformowania w czasie sekretnego konsystorza obecnych kardynałów o chęci powołania nowych. Papież zwracał się do obecnych z zapytaniem: Quid vobis videtur? Był to zwrot czysto kurtuazyjny, wywodzący się jeszcze z czasów, gdy wybór nowych kardynałów musiał spotkać się z akceptacją większości dotychczasowych książąt Kościoła. Za odpowiedź starczał jedynie gest purpuratów, którzy powstawszy ściągali piuski i pochylali głowy. Wtedy papież oficjalnie ogłaszał swoją decyzję następującymi słowami: Auctoritate omnipotentis Dei, sanctorum apostolorum Petri et Pauli ac Nostra, creamus Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinales presbyteros quidem N.N. diaconos vero N.N., cum dispensationibus, derogationibus et clausulis necessariis et opportunis. In nomine Pa+tris et Fi+lii et Spiritus + Sancti. AmenPapież mógł też dokonać wyboru kardynałów, których imiona, z różnych powodów, zachował jedynie dla siebie. Ogłaszał to Konsystorzowi w sposób następujący: Alios autem [tu podawał liczbę wybranych] in pectore reservamus arbitrio Nostro quandocumque declarandos.


Appointing new cardinals is the exclusive privilege of the Holy Father who, in any time, could nominate new prelates, not exceeding the fixed number (seventy) of the College members. In the formal way the procedure started from informing the cardinals, present on a secret consistory, about the Pope’s will to create the new ones. The Pope addressed the present: Quid vobis videtur? It was a purely courteous expression, dating back to the times when the election of the new cardinals had to be accepted by the majority of the then princes of the Church. As a response sufficed only the gesture of the prelates who, having risen to their feet, took off their zucchettos and bowed their heads. Then, the Pope announced officialy his decision with the following words:Auctoritate omnipotentis Dei, sanctorum apostolorum Petri et Pauli ac Nostra, creamus Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinales presbyteros quidem N.N. diaconos vero N.N., cum dispensationibus, derogationibus et clausulis necessariis et opportunis. In nomine Pa+tris et Fi+lii et Spiritus + Sancti. Amen. The Pope could also choose cardinals whose names, because of various reasons, he kept only for himself. He announced it to the consistory in the following way: Alios autem [here the number of the elected was given] in pectore reservamus arbitrio Nostro quandocumque declarandos.

March 6, 2014

De Benedictione Ensis et Pilei


Błogosławieństwo miecza oraz kapelusza (wł. stocco e berrettone) dokonywało się w sposób uroczysty przed Matutinum w noc Bożego Narodzenia, ale także czasem po Mszy Świętej w nocy lub przenoszono je na poranek 25 grudnia. Poświęcone przez papieża przedmioty były wręczane katolickim władcom oraz dowódcom, którzy w walce z niewiernymi czy heretykami przysłużyli się obronie Kościoła i wiary. Zwyczaj ten, wywodzący się ze starszych ceremonii obdarowywania władców bronią przez papieży, trwał od 1385 r., a ostatni znany nam przykład jego zastosowania miał miejsce w roku 1825. Wśród zachowanych imion wyróżnionych monarchów poczesne miejsce zajmują królowie Polski.



The blessing of the sword and the hat (it. stocco e berettone) was conducted in a solemn way before the Matutinum on the Christmas night, but also sometimes after the Mass in the night or it was postponed to the morning of 25 December. The items blessed by the pope were given to the Catholic monarchs and commanders who contributed to the defence of the Church and the faith in the fight against infidels or heretics. This habit, having its roots in older ceremonies of presenting the rulers with weapon by popes, lasted since 1385 and the last known example of its use took place in the year 1825. Among recorded names of the honoured sovereigns a prominent place is occupied by Polish kings.

De missis papalis


Liturgia papieska miała kilka wariantów. Z zasady dzieliła się, podobnie jak msza biskupia, na czytaną i pontyfikalną.Msza codzienna odprawiana była zazwyczaj w prywatnej kaplicy w Pałacu Apostolskim lub w rezydencji w Castel Gandolfo. Papież ubrany był i odprawiał w ten sam sposób, jak każdy biskup, używał mszału i kanonów ołtarzowych, więc liturgia ta nie różniła się zbytnio od codziennej mszy każdego księdza. Jak do tej pory tylko w przypadku Piusa XII trafiliśmy na zdjęcia, na których do Mszy służył mu jedynie jego kamerdyner w żakiecie, a nie któryś z papieskich familiares.



The papal liturgy had several variants. As a rule it was divided into a Low Mass and into a Pontifical Mass, similarly to the bishop’s Mass. An everyday Mass was usually celebrated in a private chapel in the Apostolic Palace or in the residence in Castel Gandolfo. The Pope was dressed and celebrated the Mass in the same manner as every bishop did; he used the missal and the altar cards, so this liturgy did not differ much from an everyday mass of any priest. Until now, only in the case of Pius XII we have encountered photos on which one may observe that it was only the butler in a tail-coat and none of the papal familiares who served the Pope during the Mass.


De Conclavi seu de electione Romani Pontificis


We Mszy o Duchu Świętym, celebrowanej przed rozpoczęciem konklawe, kardynałowie uczestniczyli ubrani w cappa magna. Po jej zakończeniu, z pulpitu pokrytego czerwonym adamaszkiem, stojącego po stronie Ewangelii, odczytywano De eligendo Pontifice – modlitwę przypominającą kardynałom o znaczeniu ciążącego na nich obowiązku wyboru nowego papieża.

Cardinals dressed in a cappa magna participated in the Mass of the Holy Spirit, celebrated before the beginning of the conclave. After the mass, from a special stand, covered with red damask, set on the Gospel side, De eligendo Pontifice was read; it was the prayer which reminded cardinals of the relevance of the duty resting on them – to elect a new pope.

February 24, 2014

I.-H. Dalmais - Van Dijk, The ordinal of the papal court from Innocent III to Boniface VIII and related documents



Voici enfin rassemblés et soigneusement édités un ensemble de textes qui éclairent un moment décisif de l’histoire de la liturgie romaine. Les travaux antérieurs du P. Van Dijk sur Haymo de Faversham et la codification de la liturgie franciscaine entre 1243 et 1307 (Leyde 1963) avaient mis en pleine lumière à la fois le rôle primordial joué par les Franciscains dans la diffusion d’une liturgie qui sera à la base des codifications post-tridentines et la source à laquelle avait puisé cette liturgie franciscaine : les livres et ordinations liturgiques élaborés durant le 13e siècle, à partir d’Innocent III pour l’usage de la Curie et de la Chapelle papale. Mais ce grand travailleur n’avait pas eu le temps de mener à son entier achèvement l’édition projetée des recensions successives de l’Ordinal et des Calendriers à l’usage de la Cour papale. Le Dr J. Hazellden Walker, liturgiste anglais qui avait été son collaborateur depuis 1954, s’est employé après la mort du P. Van Dijk (8 mars 1971) à mener à son terme l’entreprise considérable et difficile de cette édition.

Pour les Calendriers, elle présente successivement : le calendrier de la Cour papale entre 1175 et 1202 d’après la tradition des sacramentaires représentée par un Sacramentaire papal (Madrid B. N. lat. 730) et le Bréviaire de saint François conservé à Assise ; le calendrier des Frères mineurs établi entre 1227 et 1230 et dérivant des livres d’Honorius III (1216-1227) ; enfin celui de la tradition « néo-urbaine » créée, probablement vers le milieu du 13e siècle par le cardinal Jean Gaétan Orsini, le futur Nicolas III (1277-1280), en combinant l’ancien rite urbain de Saint-Pierre au Vatican avec le nouveau rite de la Curie papale.

Pour l’ordinal d’Innocent III, compilé entre 1213 et 1216, on dispose d’une copie (Paris, B. N. lat. 4162 A) exécutée en 1365 pour le cardinal Egidio Albornoz, légat papal pour l’Italie ; mais diverses sources secondaires permettent d’en vérifier l’exactitude, le cas échéant de la compléter et d’en corriger les nombreuses erreurs et interpolations. Cette édition, qui occupe la plus grande partie du volume, est suivie de celles des rubriques générales du Missel avant 1228-1230 de l’Ordo Missae selon l’usage de la Cour romaine antérieurement à 1227 et de l’Ordinal de Grégoire X (c. 1274).

Les introductions, rédigées pour la plus grande part par le P. Van Dijk, les Indices des manuscrits, de l’incipit de toutes les pièces mentionnées, des références bibliques et patristiques, des Stations, des Fêtes, enfin un index des noms et des sujets, œuvres du Dr. J. Hazelden Walker, achèvent de faire de cet ouvrage monumental un instrument de travail de toute première importance, non seulement pour les liturgistes et les médiévistes, mais pour quiconque s’intéresse aux institutions et à la vie de l’Eglise romaine.

Irénée-Henri DALMAIS o. p.

La Maison-Dieu, 134, p. 127-128.

February 20, 2014

Monseigneur Michel Andrieu (1886-1956)


La signature de Mgr Andrieu n’est jamais parue dans La Maison-Dieu et pourtant chacun de nous a ressenti vivement la perte immense que faisait la pastorale liturgique, quand nous avons reçu la nouvelle de sa mort, le 1er octobre, alors que nous découpions avec joie les pages du IVe tome des Ordines Romani, tout juste sorti des presses.

            Si la pastorale liturgique doit maintenir le contact avec tous ceux qui ont charge pastorale, elle doit s’appuyer aussi sur l’histoire des institutions liturgiques ; elle ne saurait progresses sans une perpétuelle référence aux savants. Or Mgr Michel Andrieu était sans contredit la plus haute autorité scientifique dans le domaine liturgique. Le disciple de Duchesne avait égalé son maître, il laissera une marque aussi profonde dans l’histoire de la liturgie. L’un et l’autre savaient allier à l’exigence scientifique la plus rigoureuse l’art de l’exposé limpide dans une langue vivante et une syntaxe sans bavure ; l’un et l’autre communiaient dans l’amour de la Rome chrétienne du haut moyen âge, où clercs et moines francs étaient venu apprendre à célébrer, dans une liturgie à la fois sobre et majestueuse, les mystères du Seigneur. Il n’est pas jusqu’à une certaine tournure d’esprit, où la causticité savait s’allier au respect du sacré, qui n’établissait une parenté entre le Rouergat de Millau et le Breton de Saint-Servan.

            Louis Duchesne est mort en 1922. C’est en 1924 que le nom de Michel Andrieu s’imposa à l’attention par la publication de son étude sur la consécration par contact dans les documents liturgiques du moyen âge, Immixtio et consecratio, qui jetait un jour si nouveau sur l’usage de la communion sous les deux espèces et le rite de la commixion des sancta à la messe. Désormais, le nom de M. Andrieu n’apparaîtrait plus dans une revue sans apporter la même lumière sur l’un ou l’autre des problèmes de l’histoire de la liturgie, du classement des sacramentaires romains au Missel de la Chapelle papale, à l’histoire des Ordres mineurs dans l’ancien rite romain et à la genèse du cardinalat.

            Mais la grande œuvre d’Andrieu a consisté dans la publication des Ordines romani du haut moyen âge (4 volumes parus de 1931 à 1956) et du Pontifical romain au moyen âge (4 volumes, 1938-1942). Le but de l’auteur était sans doute de publier une édition critique des textes, de reprendre, avec toutes les possibilités que nous offre la science contemporaine, les travaux de Mabillon et de Martène, mais aussi d’établir entre les textes une filiation, de les dater et de les localiser : l’origine franque des Ordines romani, l’influence déterminante de Durand de Mende dans le passage du Pontifical de la Curie au Pontifical romain du XVIe siècle, l’identification de l’origine mayençaise et l’importance hors de pair du Pontifical publié par Hittorp, autant de résultats définitivement acquis à l’histoire de la liturgie.
           
            Le secret des plus grands est de pouvoir faire ressortir d’une étude de détail les principes généraux qui éclairent tout un domaine du savoir et ouvrent un champ nouveau à la recherche. C’est jusqu’à ce plan qu’il faut situer l’influence de Mgr Andrieu : on n’écrira plus l’histoire de la liturgie romaine après lui comme on l’a écrite avant lui. L’amalgame des rites romains et des rites francs dans l’Empire carolingien, l’élaboration d’une liturgie romano-germanique qui descend en Italie par le Brenner avec les empereurs saliens au Xe siècle, son implantation dans la Cité apostolique, ne constituent pas seulement l’histoire du pontifical romain, mais aussi celle du missel, du sanctoral, de l’office. Tous les travaux qui seront menés sur les structures de la liturgie romaine du VIIIe au XIIIe siècle demeureront longtemps tributaires d’Andrieu.

            Mgr Andrieu nous quitte en pleine maturité : son œuvre essentielle est achevée, au moins en manuscrit, mais nous le savions rempli de projets qu’il espérait mener à bien dans la retraite studieuse, où il n’a pas eu le loisir de s’installer, puisqu’il n’a abandonné sa charge de Doyen de Faculté catholique de Théologie du Strasbourg qu’en juillet dernier. Saint-Louis des Français, la Bibliothèque vaticane, la Rome de sa jeunesse sacerdotale attendaient avec affection sa visite. Le Seigneur ne l’a pas permis.

            Pour nous, qu’il nous suffise de faire monter vers Dieu la prière que nous ne lirons plus désormais sans émotion à la dernière page du dernier volume paru des Ordines romani : « Animam de corpore quam assumpsisti, Domine, fac gaudere cum sanctis tuis in gloria[1]. »

Pierre Jounel



[1] Michel Andrieu, Les Ordines romani du haut moyen âge, tome IV, Louvain, 1956 : Ordo XLIX, Ordo qualiter agatur in obsequium defunctorum, p. 529.