August 21, 2011

Liturgia papieska wzorem do naśladowania?


Ordo Romanus primus, czyli „porządek rzymski pierwszy”, datowany na koniec VII wieku, ukazuje niezwykle bogatą w obrzędy liturgię Niedzieli Wielkanocnej, której w Rzymie przewodził Sacerdos maximus – czyli papież.



Ceremoniał ten w ścisły sposób odnosi się do tzw. rzymskiej liturgii stacyjnej (od łac. statio – „stacja”) będącej wzorem dla ceremonii pontyfikalnych niemal wszystkich liturgii Kościoła Zachodniego. Dziewięć wieków później św. Pius V, na polecenie Soboru Trydenckiego, wydał w 1570 r. pierwszy Mszał Rzymski, który w dużej mierze oparty został na Ordo Missae Secundum consuetudinem Romanae Curiae z 1474 roku (tzw. Mszał Kurii Rzymskiej) oraz Ordinarium Missae stosowanym w papieskiej kaplicy. Mszał ten, z nielicznymi wyjątkami, stał się obowiązujący w całym Kościele. Liturgia sprawowana przez Następcę Księcia Apostołów ukształtowała zatem w znacznej mierze liturgię sprawowaną w parafiach rzymsko-katolickich na całym świecie. Podobnie i dziś liturgia sprawowana przez Ojca świętego Benedykta XVI, która odznacza się niezwykłym pięknem, winna być wzorem do naśladowania dla wszystkich Kościołów miejscowych. Wyraża się to m. in. W przyjmowaniu Komunii świętej w uświęcony przez lata i Tradycję sposób, czyli w pozycji klęczącej i do ust, czy też poprzez zwrócenie się w kierunku krzyża – Chrystusa, który zawsze powinien stanowić centrum każdej celebracji. Antonio kard. Canizares Llovera, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, w jednym z wywiadów użył słów, które wszyscy winniśmy mieć w pamięci: „Papieska liturgia w rzeczywistości zawsze była i nadal jest wzorcowa dla całego świata katolickiego”